wyszukiwanie zaawansowane
1 » Opinia o produkcie2

Kategorie

Promocje

KYAA! #14

KYAA! #149.00 zł5.00 zł

KYAA! #38

KYAA! #389.00 zł5.00 zł

KYAA! #47

KYAA! #479.00 zł5.00 zł

KYAA! #54

KYAA! #549.00 zł9.00 zł

KYAA! #55

KYAA! #559.00 zł9.00 zł

Opinie o produktach

Newsletter

Prześlij nam swój adres e-mail, a my powiadomimy Cię o nowych produktach, najlepszych cenach, promocjach i wyprzedażach.

Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych do celów marketingowych
Wyrażam zgodę na otrzymywanie informacji handlowych na wskazany przeze mnie adres e-mail

 

Kontakt

Systemy płatności

  • PayU

Ankieta

Z którego systemu płatności korzystasz najczęściej ?

  • Żadnego - Przelewam tradycyjnie
  • PayU
  • Przelewy24
  • PayPal
  • Kupuje tylko za pobraniem

Opinia o produkcie Poison City

Data napisania recenzji:

Opinia o produkcie: Wiele twory kultury które zamiast starać się zabrać nas do świata, który nas pochłonie i pozwoli zapomnieć o naszym własne, ale też takie których celem jest to abyś zaczęli myśleć bardziej o naszym własnym świecie niż o tym wykreowanym przez autora. Poison City jest właśnie jednym z takich pozycji. Yuugai Toshi w swojej mandze przedstawia nam wersję Japonii, w której kategoria wiekowa ustalone przez centralną grupę cenzorską ma poważny efekt na to jak dane dzieło jest postrzegane i sprzedawane, co potrafi wręcz zakończyć artystyczne życie autora a zatem też poważnie wpłynąć na jego życie osobiste. Centralna grupa cenzorska ma prawo uznać dzieło za gorszące, czyli dostępne od 15 roku życia, lub za toksyczne, czyli tylko dla dorosłych jednocześnie dają mu łatkę dzieła. Toksyczne dzieła są też uważane za te które nakłaniają młodzież do mordowania się nawzajem i ogółem pociągania ich do zachowani godnego najgorszego sortu marginesu społecznego. Sama manga opowiada o zmaganiach młodego mangaki, który chce opublikować swoją pierwszą mangę opowiadającej o wirusie, który sprawia że ludzie zaczynają odczuwać przemożną chęć do zjadania martwego ludzkiego mięsa. Nasz młody autor po kilku próbach autocenzury z strony wydawnictwa, jednak staje przed sytuacją, w której jego dzieło trafia na listę mang toksycznych i musi się zmierzyć z tym jak ta sytuacja będzie wpływała nie tylko na niego, ale także na ludzi związanych z jego wydawnictwem. W tym miejscu można odnieść że historia przedstawiona w Poison City jest dość prosta i beż jakiegoś porządnego haczyka który nie pozwoliłby się nam od niej oderwać. Niestety wraz z każdą stroną można zdać sobie boleśnie sprawę jak często ta cenzura fikcyjnej Japonii ma wiele odniesień i podobieństw do naszego własnego świata. Mówię tu niestety bo z każdym dodatkowym faktem na temat tego świata, jak na przykład incydent w którym dziecko posunęło się do znęcania się i morderstwa swojego rówieśnika, przypomina mi nasz własny, realny świat. Przypadki w których nastolatkowie a nawet dzieci posuwały się do szokujących zbrodni, a później ich czyny były zwalane na to co czytały albo słuchały bo akurat nastoletni psychol miał na sobie koszulkę Merlina Mensona. Będą już od wielu lat fanem gier nie raz słyszałem o stacjach gdzie dany segment czy nawet cały wątek był usuwany tylko dla tego aby zmieścić się w odpowiedniej grupie wiekowej, lub kiedy autorzy musieli wymyśleć jakiś kreatywny sposób na obejście groźby ocenzurowania albo otrzymania ryzykownej, z punktu widzenia marketingowego, oceny. Przez właśnie takie sytuacje Mortal Kombat mieliśmy coś takiego jak Friedship Babytality. I choć czasy zmieniają się i nie mamy już do czynienia inicjatywami palenia książek i grożenia sprzedawcą za publikowanie czegoś co się innym nie podoba, albo przynajmniej nie na taką skalę jak kiedyś, to z nowymi, widocznymi zmianami na portalach społecznościowych oraz skrajnymi inicjatywami jak Antifa. Czasy gdzie tworzyło się pod cenzurę mogą powrócić. A może nawet już powoli już wracają, patrząc na politykę Youtuba, która określa co jest przyjazne reklamą a tym samym próbując dyktować co ma prawo bytu na YT a co nie. Choć przypadki nadużywania prawa do blokowania filmików i ogólna polityka YT jest błahostką w porównaniu do ogółu życia ludzkiego i dóbr kultury, to jednak skłania do zastanowienia. Jednak Yuugai Toshi, choć stronniczy w przedstawianiu swoich poglądów na temat cenzury i zagrożeń jakich ona niesie, daje nam też możliwość zastanowienia się nad postaciami autorów i tego że na koniec dnia po pogoni za tym aby móc pokazać wszystkim dzieła swojej wyobraźni, też są ludźmi i muszą mieć z czego żyć i nie żyją w pustce, oddzieleni od innych. To ile w jest pragmatyczności a ile przekonania się do cudzych poglądów jest pozostawione czytelnikom. Choć jestem na razie po 1 z dwóch tomów tej mini-serii to wiąże że ten wątek nie zostanie porzucony i czytelnicy będą mogli jeszcze bliżej przyjrzeć się pewnym dylematom twórczym, na które natrafiają postacie w Poison City. I choć Poison City nie jest bez wad, a raczej wady, która nie koniecznie może przeszkadza, czyli stronniczości, to jest to tytuł absolutnie godny polecenia i wart waszego czasu i pieniędzy. Daje on nie tylko szanse zapoznać się z ciekawą, twórczo restrykcyjną wizją Japonii przyszłości ale także daje nam szansę bliżej poznać zawód mangaki jak i odrobine historii cenzury (na szczęście poprawionej w posłowiu tłumacza). Jest to świetna okazja aby zapoznać się z czymś ciekawym jak i trochę zastanowić się ile ingerencji osób trzecich może być w nasze ulubione dzieła kultury.

Autor recenzji: Daniel

Ocena produktu: Ocena produktu 5/5

Średnia ocena (5/5): Średnia ocena 5/5
Wszystkich recenzji produktu: 1

Napisz recenzję do tego produktu, a otrzymasz od nas 4 punktów które będziesz mógł wykorzystać na zakupy w naszym sklepie. Dotyczy to tylko Klientów zalogowanych i zarejestrowanych w naszym sklepie.

Zobacz szczegóły produktu Napisz recenzję

Przejdź do strony głównej
Oprogramowanie sklepu shopGold.pl